Podstawek zaczął strzelać, bo znalazł wspólny język z trenerem
06.02.2011
- Cieszy to, że na tle solidnego przeciwnika stworzyliśmy kilka sytuacji. Wynikło to ze sposobu gry, który przyjęliśmy. Zmienia on trochę sposób funkcjonowania niektórych zawodników w zespole - komentuje trener Robert Góralczyk. - Cały czas powtarzam, że na tym etapie wyniki nie są najważniejsze, ale na pewno zwycięstwo dodaje trochę optymizmu. Należałoby się martwić, gdyby tych wyników nie było. Robimy dalej swoje. To był jeden z pierwszych sparingów, w którym większość zawodników zagrała w pełnym wymiarze czasowym, a nie tak jak dotychczas - w podziale na dwa składy - dodaje szkoleniowiec Polonii.
Zadowolony murawę opuszczał Grzegorz Podstawek. - Wygrany mecz na cieszy, podobnie jak zdobyta bramka, ale pamiętajmy, że zapracował na nią cały zespół - zaznacza napastnik bytomian. - Znajdujemy z trenerem wspólny język i to pozwala odzyskać moja wcześniejszą dyspozycję. Ostatnie pół roku nie grałem zbyt wiele, teraz mam więcej okazji i to przynosi efekty. Ale pewniakiem do gry się nie czuję. Cały czas trwa równa rywalizacja o miejsce w podstawowej jedenastce - kończy Podstawek.
Zadowolony murawę opuszczał Grzegorz Podstawek. - Wygrany mecz na cieszy, podobnie jak zdobyta bramka, ale pamiętajmy, że zapracował na nią cały zespół - zaznacza napastnik bytomian. - Znajdujemy z trenerem wspólny język i to pozwala odzyskać moja wcześniejszą dyspozycję. Ostatnie pół roku nie grałem zbyt wiele, teraz mam więcej okazji i to przynosi efekty. Ale pewniakiem do gry się nie czuję. Cały czas trwa równa rywalizacja o miejsce w podstawowej jedenastce - kończy Podstawek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów