Podstawek: Nie dostaję za dużo szans, ale daję z siebie wszystko

28.11.2010
Grzegorz Podstawek w dwóch ostatnich sezonach był jednym z najważniejszych graczy Polonii. Obecnie przesiaduje na ławce rezerwowych i sporo brakuje mu do wygryzienia Mariusza Ujka.

W rundzie jesiennej bieżącego sezonu popularny "Podstaw" nie błysnął swoimi umiejętnościami strzeleckimi, bowiem ani razu nie pokonał golkipera rywali. - Został jeszcze jeden mecz i chciałbym o sobie przypomnieć, ale ten rok nie był super w moim wykonaniu. Muszę zrobić wszystko, by wrócić do wysokiej dyspozycji - mówił po porażce z Legią Warszawa. 


Doświadczony snajper na siedem minut przed końcem wbiegł na boisko. - Nie chcę tego komentować, ale wiadomo, że przez parę minut nie jestem w stanie za dużo pokazać - twierdzi. - O tym, że nie mamy punktów po piątkowej konfrontacji, zadecydował niewykorzystany rzut karny. Szkoda, bo mogliśmy zapewnić sobie spokojną zimę - dodaje Podstawek.


Jaka będzie przyszłość 31-letniego napastnika? - Chłopakom szło ostatnio całkiem dobrze, także nie mogę mieć pretensji do trenera Urbana, że nie grałem w podstawowej 11-stce. Inne jest podejście szkoleniowca nie tylko do mnie, ale i do innych zawodników. W Polonii każdy wierzy w otrzymanie swojej szansy. Do wszystkiego należy podejść pozytywnie - odpowiada. - Wierzę, że wiosną ponownie strzelę trochę goli - kończy optymistycznym akcentem.

 

autor: Szymon Ziober

Przeczytaj również