Podstawek nadal nie doszedł do porozumienia z Polonią

03.01.2012
420 tysiące euro mają wpłynąć na konto Polonii za sprzedaż Jakuba Świerczoka do 1. FC Kaiserslautern. Nie cała pula pieniędzy trafi od razu do wierzycieli. Są byli piłkarze, którzy wciąż nie podpisali ugód.
- Ciągle panuje cisza, nadal czekam - informuje Grzegorz Podstawek. - Dwa miesiące temu otrzymałem z klubu propozycję ugody, ale nawet nie było nad czym się pochylić. Nie wiem, czy sprzedaż Świerczoka coś zmieni w mojej sytuacji. Wiem natomiast, że bez uregulowania zaległości Polonia nadal będzie miała zakaz transferowy i nie dostanie licencji na nowy sezon - dodaje złowieszczo.

Co na temat zaległości mówią w Bytomiu? - Nie zalegamy Urzędowi Skarbowemu i ZUS-owi. Z zawodnikami, którym jesteśmy winni pieniądze, prowadzimy rozmowy, uzgadniamy raty, podpisujemy ugody - stwierdza dyrektor zarządzający Marek Pieniążek.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również