Podpisał kontrakt z Ruchem Chorzów, a gra... w Albanii!

26.08.2014
Sabien Lilaj ma być konkurencją dla Filipa Starzyńskiego, jednak jak na razie Albańczyka nie ma w Chorzowie., a ostatnio... zagrał dla klubu, z którego miał do Ruchu trafić!
Łukasz Laskowski/Pressfocus
O tym, że Sabien Lilaj jest zawodnikiem Ruchu, 12 sierpnia poinformowała oficjalna strona "Niebieskich". Pomocnik podpisał roczną umowę z opcją jej przedłużenia i wrócił do Albanii. Miał załatwiać formalności związane z pracą w Polsce. I od tego czasu przy Cichej go nie widzieli.

Prezes Skaenderbeu Korcza przekonuje, że Lilaj nie rozwiązał umowy i dalej jest zawodnikiem jego klubu. Podobno chciał za tego piłkarza 50 tysięcy euro. - To jakaś niezrozumiała dla mnie gra prezesa. On identycznie zachowywał się w przypadku Sabino Plaku [obecnie Śląsk Wrocław - przyp.red]. Z niewiadomych przyczyn ukazują się nieprawidłowe informacje. Owszem, Lilaj przedłużył kontrakt, ale tylko na czas eliminacji do Ligi Mistrzów. Po odpadnięciu Albańczyków stał się naszym zawodnikiem. Czekamy na jego papiery z ambasady Albanii. Spodziewamy się go w Chorzowie na początku przyszłego tygodnia - mówi Mariusz Klimek, doradca zarządu do spraw sportowych.

Jak informuje "Sport", piłkarz... ostatnio zagrał w lidze albańskiej. Pojawił się w drugiej połowie meczu Skaenderbeu z Elbasani. Chorzowianie są zdziwieni tą sytuacją i zapowiadają, że jeżeli piłkarz nie będzie respektował umowy, to wystąpią do UEFA o zawieszenie go.
źródło: SPORT

Przeczytaj również