"Po tym meczu to raczej Lechia powinna się wstydzić"

25.11.2013
Ruch Chorzów przywiózł na Górny Śląsk cenny punkt wywalczony w niedzielę na boisku Lechii Gdańsk. Pomimo, że mecz nie stał na wysokim poziomie, "Niebiescy" zrealizowali plan minimum.
Niedzielne spotkanie było wyjątkowe dla Łukasza Surmy, który zmierzył się ze swoimi starymi kolegami - Na pewno było widać sporo nerwowości w poczynaniach obu zespołów. My ze swojej strony na "plus" możemy zaliczyć tylko grę defensywną, bo zachowaliśmy czyste konto. Po tym meczu to raczej Lechia powinna się wstydzić, bo dla nas to był mecz wyjazdowy, z którego mimo wszystko przywozimy jeden punkt do Chorzowa. Jakiś plan minimum wykonaliśmy - twierdzi 36-letni pomocnik.

W Gdańsku coś do udowodnienia miał również Michał Buchalik, który paroma interwencjami udowodnił, że jest w wysokiej dyspozycji - Dzisiaj najważniejsze jest, że nie straciliśmy bramki i zdobyliśmy punkt. Nie było to najlepsze spotkanie w naszym wykonaniu, ale jeśli nie da się wygrać, to trzeba zremisować - zauważa bramkarz "Niebieskich".
źródło: niebiescy.pl

Przeczytaj również