Wczoraj w urzędzie miasta doszło do spotkania kibiców Ruchu Chorzów z prezydentem Andrzejem Kotalą. Obie strony ustaliły, że spotkają się po raz kolejny, w lutym. Fani zaproponowali stadion na 12 tysięcy miejsc.
Po spotkaniu kibiców z miastem. Co ustalono?
29.11.2012
Podczas kolejnego spotkania miejscy urzędnicy przedstawią model finansowy obiektu, który ma powstać przy Cichej. - To pomoże nam uściślić, ile miejsc będzie na nowym stadionie i jaką powierzchnię będzie miała strefa komercyjna - mówi Krzysztof Karaś, rzecznik urzędu.
Na spotkaniu obecny był również prezes "Niebieskich", Dariusz Smagorowicz, który zapewnił, że podpisze list intencyjny, gwarantujący, że chorzowianie nie przeniosą się z Cichej na Stadion Śląski, jeśli nowy obiekt rzeczywiście powstanie.
Z kolei kibice zasugerowali, by stadion pomieścił 12 tysięcy osób z możliwością rozbudowy. Kotala zgodził się, by do zespołu, który ma przygotować projekt architektoniczno-budowlany włączyć sympatyka Ruchu, który skończył architekturę.
Na spotkaniu obecny był również prezes "Niebieskich", Dariusz Smagorowicz, który zapewnił, że podpisze list intencyjny, gwarantujący, że chorzowianie nie przeniosą się z Cichej na Stadion Śląski, jeśli nowy obiekt rzeczywiście powstanie.
Z kolei kibice zasugerowali, by stadion pomieścił 12 tysięcy osób z możliwością rozbudowy. Kotala zgodził się, by do zespołu, który ma przygotować projekt architektoniczno-budowlany włączyć sympatyka Ruchu, który skończył architekturę.
Polecane
Ekstraklasa