"Po renowacji "Spodek" to jest po prostu najlepsza hala w Polsce"
29.11.2012
Przed kilkoma dniami Katowice wizytował przedstawiciel WTA, Fabrice Chouquet. - Był zachwycony całym kompleksem, tym, że tu wszystko jest na miejscu. Bardzo szczegółowo analizował wszystko z centymetrem i dokumentacją w ręku, którą wcześniej wysłaliśmy po angielsku. Na pożegnanie podkreślał, że jest bardzo zadowolony i nie widzi formalnych przeszkód do zorganizowania turnieju - opowiada Kajzerek.
Dogrywane są już sprawy techniczne turnieju. Na głównej płycie mają powstać dwa korty, w tym jeden centralny. Nie ustalono jeszcze, na jakiej nawierzchni przyjdzie rywalizować tenisistkom. Są trzy możliwości. Mączka, taraflex i nawierzchnia dywanowa. Wybierane są także hotele, w których zamieszkają zaproszeni goście.
- Przedstawiciele organizatora mają sygnały, że jest już spore zainteresowanie turniejem ze strony wielu osób z tzw. "świecznika", nie tylko tenisowego, tak zwanych celebrytów. Za zawodniczkami jeżdżą ich znajomi, fani, sympatie. Nie możemy więc wykluczyć, że w kwietniu przyjedzie tu np. Rory McIllroy (jeden z najlepszych golfistów świata), chłopak Karoliny Woźniackiej.
Umowa na pierwszą edycję katowickiego turnieju ma zostać podpisana w styczniu. Niewykluczone, wielki tenis do "Spodka" zawita także w kolejnych latach. Organizator - firma SOS Music z Torunia - wykupiła licencję na pięć lat. Urzędnicy chcą, żeby wszystkie edycje odbyły się właśnie w Katowicach.
Kajzerek nie ukrywa, że sporą rolę w tym, że to właśnie w Katowicach odbędzie się turniej, odegrała Telewizja Polska, która już od dłuższego czasu współpracuje z miastem. Poza tym... - Po renowacji dokonanej w 2009 roku "Spodek" to jest po prostu najlepsza hala w Polsce. Podczas realizacji różnych imprez tylko my spełniamy wszystkie techniczne standardy, mamy też pełną klimatyzację, a nie tylko nawiew. I gdy pojawia się pomysł imprezy tak wysokiej rangi, to "Spodek" jest na czele listy do jej organizacji - mówi.
- Tak naprawdę nic lepszego nie mogło nam się przytrafić. To wydarzenie rangi światowej. Katowice to centrum 2-milionowej aglomeracji. Myślę, że mamy tu wielu sympatyków tenisa. Nawet jeżeli nie uda się teraz ściągnąć Agnieszki Radwańskiej, to zorganizujemy ten turniej tak doskonale, że w świat pójdzie szybki i jasny przekaz: tu warto będzie przyjechać i grać - zapowiada urzędniczka.
Dogrywane są już sprawy techniczne turnieju. Na głównej płycie mają powstać dwa korty, w tym jeden centralny. Nie ustalono jeszcze, na jakiej nawierzchni przyjdzie rywalizować tenisistkom. Są trzy możliwości. Mączka, taraflex i nawierzchnia dywanowa. Wybierane są także hotele, w których zamieszkają zaproszeni goście.
- Przedstawiciele organizatora mają sygnały, że jest już spore zainteresowanie turniejem ze strony wielu osób z tzw. "świecznika", nie tylko tenisowego, tak zwanych celebrytów. Za zawodniczkami jeżdżą ich znajomi, fani, sympatie. Nie możemy więc wykluczyć, że w kwietniu przyjedzie tu np. Rory McIllroy (jeden z najlepszych golfistów świata), chłopak Karoliny Woźniackiej.
Umowa na pierwszą edycję katowickiego turnieju ma zostać podpisana w styczniu. Niewykluczone, wielki tenis do "Spodka" zawita także w kolejnych latach. Organizator - firma SOS Music z Torunia - wykupiła licencję na pięć lat. Urzędnicy chcą, żeby wszystkie edycje odbyły się właśnie w Katowicach.
Kajzerek nie ukrywa, że sporą rolę w tym, że to właśnie w Katowicach odbędzie się turniej, odegrała Telewizja Polska, która już od dłuższego czasu współpracuje z miastem. Poza tym... - Po renowacji dokonanej w 2009 roku "Spodek" to jest po prostu najlepsza hala w Polsce. Podczas realizacji różnych imprez tylko my spełniamy wszystkie techniczne standardy, mamy też pełną klimatyzację, a nie tylko nawiew. I gdy pojawia się pomysł imprezy tak wysokiej rangi, to "Spodek" jest na czele listy do jej organizacji - mówi.
- Tak naprawdę nic lepszego nie mogło nam się przytrafić. To wydarzenie rangi światowej. Katowice to centrum 2-milionowej aglomeracji. Myślę, że mamy tu wielu sympatyków tenisa. Nawet jeżeli nie uda się teraz ściągnąć Agnieszki Radwańskiej, to zorganizujemy ten turniej tak doskonale, że w świat pójdzie szybki i jasny przekaz: tu warto będzie przyjechać i grać - zapowiada urzędniczka.
Polecane
Sporty inne