„Plan na Piasta miałem inny”

05.04.2014
W niedzielnym meczu Piasta Gliwice z Pogonią Szczecin przeciwko gospodarzom zagra Marcin Robak. Były snajper gliwickiej drużyny przed spotkaniem ma przeczucie, że to starcie nieco inne niż większość ligowych.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Czy w niedzielę szczególny sentyment będzie towarzyszyły występowi najlepszego strzelca T-Mobile Ekstraklasy? – W Piaście grałem co prawda tylko przez kilka miesięcy, ale jednocześnie był to dla całego klubu historyczny okres. Fajnie to wspominam. Trenerzy i koledzy z szatni byli naprawdę w porządku, więc na trening przyjeżdżało się z przyjemnością. I jeszcze kibice. Kompletu na trybunach raczej nie było, ale dało się odczuć, że Piast ma naprawdę wiernych fanów – opowiada Marcin Robak w wywiadzie udzielonym dla Sportu.

Jak jeszcze napastnik Pogoni pamięta swój były klub? – Zaufał mi, kiedy wróciłem do kraju z Turcji, a potem pomógł, bym ten powrót mógł zaliczyć do udanych. Mam nadzieję, że podobnie widzą to w Piaście, że również w ich oczach pozostawiłem po sobie dobre wrażenie. Piast wyszedł do mnie z ofertą 2,5-letniego kontraktu. Wiem, nie pograłem tu nawet rok, ale – proszę mi wierzyć – w momencie podpisywania umowy plan miałem inny. Jak to jednak często bywa, życie napisało inny scenariusz – zauważa Robak.

Z Piasta do Pogoni zawodnik odszedł, gdy klub z Gliwic nie chciał przystać na zaproponowane przez Marcina Robaka warunki nowego kontraktu. Z kwoty odstępnego w ówczesnej umowie skorzystał klub ze Szczecina, który z napastnikiem w składzie osiąga teraz bardzo pozytywne rezultaty. – Gramy dobrą piłkę, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Pogoń może w tym sezonie odnotować wyjątkowy wynik – dodaje Marcin Robak. 
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również