Plan jest prosty. Ruch chce zaskoczyć Koronę... dobrą grą
22.04.2011
Kielczanie tej wiosny długo zawodzili. - Czasami tak jest, że kilku zawodników wypada z zespołu i drużynie nie idzie. Potrzeba sporo czasu, aby drużyna wróciła na właściwe tory. Tak było z Koroną. Nasz rywal nie jest już słaby, złapał formę, odbił się od dna, zaczął ponownie grać ofensywnie. Potwierdził to we Wrocławiu, wygrywając ze Śląskiem. Jestem przekonany, że zmierzymy się już z tą "odrodzoną" Koroną - uważa Fornalik, a jego słowa zdaje się potwierdzać Marcin Sasal.
- Jesteśmy w dużo lepszych nastrojach, bo po bardzo długim czasie w końcu mieliśmy trochę radości w szatni. Trzeba przyznać, że zawodnicy w dwóch ostatnich meczach dali z siebie naprawdę wiele. A Ruch? Chcemy mieć spokojne święta. Najważniejsze, aby mecz zacząć dobrze i mądrze. Nie musi natomiast być efektownie - zaznacza szkoleniowiec kielczan.
Niezależnie od wyniku, drużyna Ruchu w święta będzie miała trochę spokoju. - Kolejny mecz gramy dopiero w niedzielę, 1 maja, z Cracovią. Dlatego zawodnicy dostaną dwa dni wolnego, żeby święta mogli spędzić z rodziną. Do zajęć wrócimy we wtorek - zapowiada Waldemar Fornalik.
- Jesteśmy w dużo lepszych nastrojach, bo po bardzo długim czasie w końcu mieliśmy trochę radości w szatni. Trzeba przyznać, że zawodnicy w dwóch ostatnich meczach dali z siebie naprawdę wiele. A Ruch? Chcemy mieć spokojne święta. Najważniejsze, aby mecz zacząć dobrze i mądrze. Nie musi natomiast być efektownie - zaznacza szkoleniowiec kielczan.
Niezależnie od wyniku, drużyna Ruchu w święta będzie miała trochę spokoju. - Kolejny mecz gramy dopiero w niedzielę, 1 maja, z Cracovią. Dlatego zawodnicy dostaną dwa dni wolnego, żeby święta mogli spędzić z rodziną. Do zajęć wrócimy we wtorek - zapowiada Waldemar Fornalik.
Polecane
Ekstraklasa