Piotr Wieczorek złamał przepisy. Piast Gliwice będzie miał duże problemy?
20.11.2012
Wieczorek zasiada w radach nadzorczych Piasta oraz wodociągów. W obu tych przypadkach większościowym udziałowcem jest miasto. Przytaczana przez "Przegląd Sportowy" telewizja zauważyła, że decyzje podjęte przy udziale wiceprezydenta są teraz nieważne. Jeśli zamówiona ekspertyza prawna to potwierdzi, Piast może mieć kłopoty. Wieczorek był obecny przy zatrudnianiu prezesa, trenerów i piłkarzy.
- To, że pan Wieczorek złamał przepisy, jest w takiej sytuacji bezsporne. Nie można łączyć i tyle. Daleki byłbym od twierdzenia, że wiceprezydent ma z tytułu zasiadania w dwóch radach jakieś korzyści. W klubie dostaje groszowe diety. Prawo jednak trzeba szanować, więc pan Wieczorek powinien odejść z jednej z miejskich spółek - ocenia były prezes Piasta i prawnik Jacek Krzyżanowski.
- To, że pan Wieczorek złamał przepisy, jest w takiej sytuacji bezsporne. Nie można łączyć i tyle. Daleki byłbym od twierdzenia, że wiceprezydent ma z tytułu zasiadania w dwóch radach jakieś korzyści. W klubie dostaje groszowe diety. Prawo jednak trzeba szanować, więc pan Wieczorek powinien odejść z jednej z miejskich spółek - ocenia były prezes Piasta i prawnik Jacek Krzyżanowski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów