Piotr Stawarczyk: Zagapliśmy się po szybko zdobytej bramce...

28.04.2012
Był jednym z najgroźniejszych zawodników w polu karnym ŁKS-u. A to za sprawą stałych fragmentów gry. Piotr Stawarczyk zdobył dziś gola, a mógł nawet przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Ruchu Chorzów.
- Spotkanie rozpoczęło się dla nas rewelacyjnie. Zagapiliśmy się jednak po szybko zdobytej bramce - mówił Stawarczyk po końcowym gwizdku. W efekcie wicelider musiał szukać wyrównania w starciu z dużo niżej notowanym zespołem. - Po raz kolejny strzelamy bramkę ze stałego fragmentu gry, w tym jesteśmy naprawdę mocni - wskazał środkowy obrońca, który doprowadził do remisu.

- Mieliśmy sporo czasu, aby przechylić szalę na swoją korzyść. Niestety, w końcówce nam nie poszło - westchnął. Szanse na tytuł znacząco się oddaliły. - Zostało nam niewiele punktów do zdobycia, ale na pewno będziemy chcieli zainkasować komplet. Jest kilku zainteresowanych w walce o mistrzostwo i w czołówce jest wszystko możliwe. Najpewniej o wszystkim zadecyduje ostatnia kolejka - dodał Stawarczyk.
autor: Szymon Ziober

Przeczytaj również