Piotr Pierścionek: Zaczęliśmy robić autentyczne głupoty...

23.09.2012
Polonia Bytom znów straciła bramki w końcówce spotkania. Czy problemem jest brak sił? - Obserwator może pokusić się o taki wniosek. Moim zdaniem zbyt głęboko się cofnęliśmy - ocenił trener Polonii.
Piotr Pierścionek po raz kolejny musiał przełknąć gorzką pigułkę, choć paradoksalnie przez 75. minut wydawało się, że to będzie jego dzień. Mecz, który Polonia w końcu wygra w tym sezonie w I lidze.

- Mieliśmy dobry plan gry, który realizowaliśmy przez całą pierwszą połowę i przez znaczną część drugiej odsłony. Robiliśmy w tym czasie wszystko tak, jak należy. Odpowiednio przesuwaliśmy, skracaliśmy... - mówił Pierścionek na konferencji prasowej.

- Strata drugiej bramki podłamała nam skrzydła. Zaczęliśmy robić autentyczne głupoty - przyznał szkoleniowiec Polonii Bytom.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również