Piotr Mandrysz: Prezes Piasta ma mój numer telefonu
16.06.2011
Wobec słabej postawy graczy Piasta w rundzie wiosennej, wiele mówiło się o zmianie trenera. Wśród kibiców przewijało się jedno nazwisko - Mandrysz. To trener, z którym gliwiczanie po raz pierwszy w historii awansowali do ekstraklasy. Dodatkowo na meczach popularnych "Piastunek" bywa regularnie.
- Tematu Piasta Gliwice nie ma. Nikt się ze mną nie kontaktował, nikt do mnie nie dzwonił. Ale przecież prezes ma mój numer telefonu i jak będzie coś na rzeczy, to z pewnością będziemy rozmawiać - mówi Piotr Mandrysz.
Były szkoleniowiec "Niebiesko-czerwonych" nie czuje się w jakikolwiek sposób nieprzychylnie nastawiony do Piasta. - Pracowałem w tym klubie i to był dobry okres. Rola trenera jest taka, że nie ma jednego miejsca przypisanego na stałe. Ja na propozycje jestem otwarty, w końcu w chwili obecnej jestem wolnym trenerem - dodaje taktyk.
Obecnie numerem jeden w szatni gliwiczan jest Marcin Brosz. - Z tego co wiem, to posada pierwszego szkoleniowca w Piaście jest obsadzona, a osobiście nie słyszałem, aby miało się to zmienić - zaznacza Mandrysz.
- Tematu Piasta Gliwice nie ma. Nikt się ze mną nie kontaktował, nikt do mnie nie dzwonił. Ale przecież prezes ma mój numer telefonu i jak będzie coś na rzeczy, to z pewnością będziemy rozmawiać - mówi Piotr Mandrysz.
Były szkoleniowiec "Niebiesko-czerwonych" nie czuje się w jakikolwiek sposób nieprzychylnie nastawiony do Piasta. - Pracowałem w tym klubie i to był dobry okres. Rola trenera jest taka, że nie ma jednego miejsca przypisanego na stałe. Ja na propozycje jestem otwarty, w końcu w chwili obecnej jestem wolnym trenerem - dodaje taktyk.
Obecnie numerem jeden w szatni gliwiczan jest Marcin Brosz. - Z tego co wiem, to posada pierwszego szkoleniowca w Piaście jest obsadzona, a osobiście nie słyszałem, aby miało się to zmienić - zaznacza Mandrysz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów