Piłkarze znów blisko szczypornistek Ruchu. Dzięki temu Grzyb zostanie?
10.04.2011
- Cieszymy się, że dochodzi do połączenia sił, bo dzięki wspólnym działaniom będziemy jeszcze bardziej mocni. Jestem przekonany, że nasza współpraca zaowocuje także rezultatami sportowymi - mówi Dariusz Smagorowicz, przewodniczący Rady Nadzorczej piłkarskiego Ruchu.
= Patrząc na potencjał obu klubów, na współpracy najbardziej skorzysta żeńska drużyna - stwierdził prezes szczypiornistek, Klaudiusz Sevković.
Rafał Grodzicki, kapitan "Niebieskich”, od dłuższego czasu interesuje się piłką ręczną, dlatego z uśmiechem na twarzy przyjął decyzję o połączeniu sił przez oba kluby.
- W szatni jest paru kolegów, którzy systematycznie chodzą na mecze piłki ręcznej. Ja osobiście często oglądam spotkania w telewizji. Bardzo polubiłem ten sport - mówi "Grodek".
Działacze kobiecej drużyny Ruchu są bliscy pozyskania jednej z najlepszych zawodniczek w kraju - Kingi Polenz. Jej partnerem życiowym jest Wojciech Grzyb. Starania, by Polenz grała w Chorzowie czynią też... działacze piłkarskiego Ruchu, bo wiedzą, że dzięki temu przy Cichej może pozostać człowiek, który jest ulubieńcem kibiców.
Pierwszym etapem współpracy obu klubów ma być mecz piłkarski rozegrany 20 kwietnia. - Za to rewanż rozegramy zimą, w hali, w piłkę ręczną - żartował Klaudiusz Sevković.
= Patrząc na potencjał obu klubów, na współpracy najbardziej skorzysta żeńska drużyna - stwierdził prezes szczypiornistek, Klaudiusz Sevković.
Rafał Grodzicki, kapitan "Niebieskich”, od dłuższego czasu interesuje się piłką ręczną, dlatego z uśmiechem na twarzy przyjął decyzję o połączeniu sił przez oba kluby.
- W szatni jest paru kolegów, którzy systematycznie chodzą na mecze piłki ręcznej. Ja osobiście często oglądam spotkania w telewizji. Bardzo polubiłem ten sport - mówi "Grodek".
Działacze kobiecej drużyny Ruchu są bliscy pozyskania jednej z najlepszych zawodniczek w kraju - Kingi Polenz. Jej partnerem życiowym jest Wojciech Grzyb. Starania, by Polenz grała w Chorzowie czynią też... działacze piłkarskiego Ruchu, bo wiedzą, że dzięki temu przy Cichej może pozostać człowiek, który jest ulubieńcem kibiców.
Pierwszym etapem współpracy obu klubów ma być mecz piłkarski rozegrany 20 kwietnia. - Za to rewanż rozegramy zimą, w hali, w piłkę ręczną - żartował Klaudiusz Sevković.
Polecane
Ekstraklasa