Piłkarze Zagłębia Sosnowiec muszą... kibicować Polonii Bytom

08.05.2012
- Nie ma co ukrywać, musimy wygrywać wszystko do końca i przy okazji oglądać się na rozgrywki zaplecza ekstraklasy - mówi Łukasz Matusiak, pomocnik II-ligowego Zagłębia Sosnowiec.
Sosnowiczanie ostatnio odnieśli kilka zwycięstw, poprawili grę i wydźwignęli się poza strefę, która na pewno oznacza spadek do III ligi. Tyle, że wciąż nie są na bezpiecznym miejscu. Ich los zależy bowiem w dużej mierze od zespołów I-ligowych, leżących w zachodniej Polsce. Obecnie trzy z nich - KS Polkowice, Polonia Bytom i Olimpia Grudziądz, a to oznaczałoby spadek Zagłębia i plasującego się lokatę wyżej Tura Turek.

- Wciąż jednak wierzę, że te drużyny podniosą się, tak jak i my się podnieśliśmy - mówi Matusiak. Postęp zauważa też trener Jerzy Wyrobek. - W samej naszej grze jest ostatnio wiele dobrego, ale i dużo mankamentów. Nie nauczyliśmy się jeszcze wygrywać w wysokich rozmiarach - przyznaje krytycznie.

- Musimy stale się piąć. To wciąż wstyd, że jesteśmy na takim miejscu. Nie ma co ukrywać, musimy wygrywać wszystko do końca - kończy Matusiak, który rundę jesienną spędził w... Polonii Bytom.
źródło: Sport

Przeczytaj również