Piłkarze Ruchu sprawili, że właściciel klubu "zagotował się"
23.04.2009
- Sytuacja zaczyna być niekomfortowa, ale nie popadajmy w hurrapesymizm - stwierdził niedawno Remigiusz Jezierski. Podobne wypowiedzi sprawiły, że obruszyły się władze klubu, co dziwić nie może, bo sytuacja "Niebieskich" z meczu na mecz robi się coraz trudniejsza. - Zdobyliśmy cztery punkty i nic się nie dzieje? Nie rozumiem tego spokoju drużyny. Przecież jak przegramy z Bełchatowem, to znajdziemy się w gronie zespołów do spadku! To naprawdę nie są przelewki - grzmi Klimek.
Polecane
Ekstraklasa