Piłkarze Ruchu sprawili, że właściciel klubu "zagotował się"

23.04.2009
- Jak przeczytałem, że wypowiedź piłkarzy, że nie ma powodów do pesymizmu, to się zagotowałem - nie kryje Mariusz Klimek, posiadający pakiet większości udziałów w Ruchu Chorzów S.A.
- Sytuacja zaczyna być niekomfortowa, ale nie popadajmy w hurrapesymizm - stwierdził niedawno Remigiusz Jezierski. Podobne wypowiedzi sprawiły, że obruszyły się władze klubu, co dziwić nie może, bo sytuacja "Niebieskich" z meczu na mecz robi się coraz trudniejsza. - Zdobyliśmy cztery punkty i nic się nie dzieje? Nie rozumiem tego spokoju drużyny. Przecież jak przegramy z Bełchatowem, to znajdziemy się w gronie zespołów do spadku! To naprawdę nie są przelewki - grzmi Klimek.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również