Piłkarze Polonii nie chcą wojny z kibicami. "Może w końcu wygramy"
27.04.2010
- Słyszałem, co krzyczeli kibice. Mam jednak nadzieję, że będą nas wspierać, bo przy dopingu gra się łatwiej. A my nie możemy jeszcze być pewni utrzymania - przyznaje defensor Polonii, Adrian Klepczyński. - Żaden konflikt z kibicami nie ma sensu - dodaje.
Z pewnością kibice zapomną o sprawie, jeśli Polonia pokona w derbowym pojedynku chorzowski Ruch. - Dla kibiców to prestiżowy mecz, więc na pewno by się ucieszyli. Mamy jakiś kryzys, ale druga połowa meczu z Cracovią była lepsza w naszym wykonaniu. Może w końcu wygramy - kończy obrońca.
Z pewnością kibice zapomną o sprawie, jeśli Polonia pokona w derbowym pojedynku chorzowski Ruch. - Dla kibiców to prestiżowy mecz, więc na pewno by się ucieszyli. Mamy jakiś kryzys, ale druga połowa meczu z Cracovią była lepsza w naszym wykonaniu. Może w końcu wygramy - kończy obrońca.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów