Piłkarze Piasta sporo zarobią po awansie. Klub trochę też...
24.07.2013
Klubowi mocno zależy na awansie, bo w przypadku gry w III rundzie eliminacji Ligi Europy, będzie już szansa coś na tych rozgrywkach zarobić, a nie tylko do nich dokładać. Jeśli gliwiczanie awansują, trafią najprawdopodobniej na cypryjski Anorthosis Famagusta. To oznaczałoby zdecydowanie krótszą podróż, mniej formalności i atrakcyjniejsze transmisje telewizyjne.
Podobne plany mają jednak Azerowie, których przedstawiciel przebywa w Gliwicach już od niedzieli i przygotowuje wszystko na przyjazd drużyny. - Nic szczególnego nie wiąże się z wizytą piłkarzy Karabachu. To bardzo skromni i sympatyczni ludzie. O 17 przeprowadzą trening na naszym stadionie, który przez pierwszy kwadrans będzie otwarty dla mediów. W okolicach godziny 18:45 zaplanowaliśmy konferencję prasową z udziałem ich trenera oraz zawodnika. Po rozegraniu meczu Azerowie zostają jeszcze na noc w naszym mieście i następnego dnia wracają do siebie - informuje Mateusz Małek, rzecznik prasowy Piasta.
Podobne plany mają jednak Azerowie, których przedstawiciel przebywa w Gliwicach już od niedzieli i przygotowuje wszystko na przyjazd drużyny. - Nic szczególnego nie wiąże się z wizytą piłkarzy Karabachu. To bardzo skromni i sympatyczni ludzie. O 17 przeprowadzą trening na naszym stadionie, który przez pierwszy kwadrans będzie otwarty dla mediów. W okolicach godziny 18:45 zaplanowaliśmy konferencję prasową z udziałem ich trenera oraz zawodnika. Po rozegraniu meczu Azerowie zostają jeszcze na noc w naszym mieście i następnego dnia wracają do siebie - informuje Mateusz Małek, rzecznik prasowy Piasta.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów