Piłkarze Piasta chcą kandydować na radnych. Klub się nie zgadza

11.10.2010
Jarosław Kaszowski oraz Paweł Gamla chcą wystartować w wyborach na radnych Gliwic. Decyzja zawodników nie spodobała się działaczom Piasta. - Mamy zakaz kandydowania - mówi "Kasza".
Józef Drabicki i Zbigniew Koźmiński zaprosili piłkarzy na rozmowę, podczas której poinformowano ich, że klub nie wyraża zgody na start graczy w wyborach. Powołano się na artykuł 24. uchwały PZPN-u. - Postawili sprawę jasno, nie możemy kandydować, bo w uchwale PZPN jest pewien punkt, który tego zabrania. Dano nam do zrozumienia, że żadnej zgody z klubu nie dostaniemy, a nie możemy mieć zastrzeżeń do ich decyzji, bo dobrze wiemy, gdzie zarabiamy pieniądze. Jasno powiedziano nam, że mamy zakaz kandydowania - informuje Jarosław Kaszowski. Przytoczony artykuł zabrania prowadzenia działalności gospodarczej lub innej aktywności, która utrudnia pełne angażowanie się zawodnika w reprezentowanie klubu.

Mimo zakazu, Kaszowski i Gamla nie zamierzają wycofać się z listy wyborczej Platformy Obywatelskiej. - To nie tak, że powiedziano nam, że jeżeli zdania nie zmienimy, to nas wywalą. Wyjaśniono nam tylko, że powinniśmy mieć na uwadze, gdzie zarabiamy pieniądze. Dano więc nam jasno do zrozumienia, o co w tym wszystkim chodzi - mówi Kaszowski. - Jeżeli dostanę się do Rady Miasta i okaże się, że jednak będzie to kolidowało z pełnieniem obowiązków w klubie, to po prostu oddam mandat - dodaje.

W ostatnim meczu Piasta z Podbeskidziem Bielsko-Biała Kaszowski nie pojawił się na boisku, a Gamla rozegrał 38 minut.
źródło: sportowefakty.pl

Przeczytaj również