„Piłkarze mogą być… sponsorami”

17.08.2014
To było bardzo ważne zwycięstwo dla „Niebieskich” – tak wygraną w Gliwicach skwitował były piłkarz Ruchu Maciej Mizia, który był naszym ekspertem podczas kolejnej odsłony akcji „Tyskiego Kibicowania”.
Tym razem, z fanami Ruchu spotkaliśmy się w Pubie Malboro, gdzie wspólnie oglądaliśmy mecz Ruchu – derbowy z Piastem Gliwice. – Patrząc na ligę odbija nam się niestety gra w pucharach. Trzeba sobie powiedzieć jasno, że kadrę na tą chwilę mamy zbyt wąską – krytycznie przyznał Maciej Mizia. Nasz ekspert przyznał jednocześnie, że gra w pucharach to dla Ruchu... dobra rzecz. – Chorzowianie już zarobili w tych rozgrywkach. A jeśli pokonają Metalist Charków, zagrają w fazie grupowej zdobywając przy tym spory zastrzyk gotówki. Można więc powiedzieć, że sami piłkarze zostaliby... sponsorami klubu – obrazowo ocenił Mizia.

I jeśli chorzowianie grać będą z Ukraińcami tak, jak w Gliwicach z Piastem, wydaje się, że szanse na awans są. Ruch zagrał wreszcie niezłe spotkanie, choć uczciwie przyznać należy, że gospodarze w ofensywie byli znaczenie groźniejsi. Albo jednak nie trafiali tylko w sobie wiadomy sposób, albo świetnie dysponowany był Krzysztof Kamiński. – Wielkie brawa dla niego. To zdecydowanie najlepszy zawodnik Ruchu w tym meczu – lakonicznie stwierdził Mizia.

Tradycyjnie podczas naszego meczowego studio nie zabrakło konkursu dla kibiców, którzy odpowiadali na pytania dotyczące Ruchu. Poprawne odpowiedzi skutkowały rzecz jasna gadżetami, które tym razem przygotowane zostały przez markę Tyskie. Już niebawem, kolejne informacje dotyczące akcji „Tyskiego Kibicowania”.

Projekt „Tyskie Kibicowanie” to efekt wspólnej inicjatywy Kompanii Piwowarskiej S.A. i portalu SportSlaski.pl, przy wsparciu zakładów bukmacherskich STS, mający na celu promocję idei wspierania drużyn piłkarskich z naszego regionu.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również