Piłkarz Zagłębia: W Polsce ćwiczy się 40 procent lżej niż w Rosji

18.11.2009
- Kiedy grałem w Machaczkale, czasami przez godzinę po treningu nie byłem w stanie ze zmęczenia wyjść pod prysznic - mówi Dżenan Hosić, piłkarz Zagłębia Sosnowiec.
Bośnia i Hercegowina gra z Portugalią o awans do mistrzostw świata. Polacy już dawno pogrzebali sobie te szanse. Dlaczego? - Mentalność narodowa - odpowiada Hosić. - Uwielbiacie narzekać. Zawsze źle i zawsze mało pieniędzy. Młody człowiek zagra 3-4 dobre mecze i już domaga się podwyżki - dodaje Bośniak.

- W FK Sarajewo - czołowym klubie bośniackim - piłkarze dostają równowartość 1000-2000 zł miesięcznie. I to jeszcze ta pensja bywa wypłacana nieregularnie. W Polsce w ekstraklasie otrzymują przykładowo 30.000. Za tym powinna pójść odpowiednia praca. A ja u was słyszę tylko narzekania na obciążenia treningowe. Kiedy grałem w Machaczkale, czasami przez godzinę po treningu nie byłem w stanie ze zmęczenia wyjść pod prysznic. Tutaj ćwiczy się 40 procent lżej niż w Rosji - kontynuuje 33-latek, od siedmiu lat występujący na polskich boiskach.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również