Piłkarz tyszan: Przed nami najważniejszy mecz rundy!

03.10.2012
W ubiegły weekend tyszanie przerwali serię zwycięstw w I lidze, dość pechowo remisując na stadionie w Jaworznie z Arką Gdynia. Zapominają już jednak o meczu, w którym dwa razy trafili w poprzeczkę.
Jednym z graczy, po którego uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki i nie wpadła do bramki, był Mateusz Bukowiec. - Nie ma już jednak co rozdrapywać ran - mówi piłkarz zespołu Piotra Mandrysza. - Trzeba się sklejać do następnego występu, bo przecież w sobotę przed nami najważniejszy mecz rundy - dodaje pomocnik beniaminka.

- Trenujemy z jednym celem: wygrać z GKS-em Katowice. Schodząc z boiska w niedzielę w Jaworznie, słyszeliśmy z trybun głosy kibiców, że to dla nich bardzo ważne spotkanie. Zapewniam, że dla nas również! - kończy 25-latek.
źródło: SportSlaski.pl/SPORT

Przeczytaj również