Piłkarz Ruchu: Wstyd mi, że runda jesienna była dla mnie masakryczna

20.01.2011
Sebastian Olszar nie może zaliczyć rundy jesiennej do udanych. Zagrał w zaledwie dziewięciu ligowych spotkaniach, w których strzelił jedną bramkę. - Nie dałem rady - wspomina napastnik.
- Miałem zbyt mało czasu na przygotowanie się do sezonu. Wszystko to trwało zaledwie dwa tygodnie. Za mało. Pod względem fizycznym wyglądałem źle, brakowało mi sił, nie byłem z siebie zadowolony. To wszystko przeniosło się na boisko, gdzie nie dałem rady - tłumaczy swoją postawę Olszar. W dodatku przytrafiła się kontuzja kości jarzmowej. - Wstyd mi, że runda jesienna była dla mnie masakryczna. Wiosną pokażę na co mnie stać - przyznaje napastnik.

- Wierzę w siebie i trenera Waldemara Fornalka, który powinien dobrze przygotować mnie do rundy. Na koniec sezonu chcę stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie, że w końcu jestem zadowolony ze swojej postawy.  Dotychczas wyglądało to źle, bardzo źle, ale ja wierzę w siebie. Wiem że jeszcze będzie ze mnie pożytek - mówi Olszar.
źródło: ruchchorzow.com.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również