Piłkarz Ruchu Chorzów przestrzega przed nadmiernym optymizmem

10.07.2011
Jednym z bohaterów wczorajszego meczu Ruchu Chorzów z Duklą Bańska Bystrzyca był Jakub Smektała. - Nie można się zachwycać grami kontrolnymi - przestrzega zawodnik.
Smektała zanotował asysty przy obu bramkach Arkadiusza Piecha. - Powoli komponuję się w nową drużynę i mam nadzieję, że z każdym treningiem i meczem będzie coraz lepiej - przyznaje były piłkarz Piasta Gliwice.

Gracz "Niebieskich" nie zamierza długo rozpamiętywać dobry występ. Zresztą sam zauważa, że nie wszystko poszło tak, jak miało. - Miałem sytuacje, w których mogłem lepiej dograć. Upalna pogoda z pewnością nas nie tłumaczy. Kilka akcji mogliśmy lepiej rozwiązać. To trzeba poprawić. Nie można się zachwycać grami kontrolnymi, bo za dwa tygodnie zaczynamy ligę i w niej będziemy musieli wygrywać - mówi Smektała.
źródło: niebiescy.pl

Przeczytaj również