Piłkarz Polonii: Wpływ na decyzję sędziego miało zachowanie ławki Piasta

05.12.2012
Nie ustają przepychanki słowne po przepychance, jaka miała miejsce na boisku podczas meczu Piasta z Polonią . Gliwiczanie obwiniają Adama Kokoszkę, warszawianie... ławkę rezerwowych śląskiej ekipy.
- Nikt nie mówi, że Adam Kokoszka nie faulował, bo rzeczywiście uniósł tę nogę zbyt wysoko, ale zwróćmy uwagę, że celował w piłkę, a rywala tylko musnął. Żółta kartka się należała, ale czerwona? Nie sądzę - mówi Tomasz Hołota, pomocnik "Czarnych Koszul".

- Zgadzam się z naszym trenerem, że wpływ na decyzję sędziego miało zachowanie ławki rezerwowych Piasta, która momentalnie wyskoczyła, a najbardziej zdecydowanie trenerzy Brosz i Dudek. Wtedy nasza ławka nie pozostała dłużna. Dobrze zachował się sędzia Pskit, który szybko to zamieszanie opanował. Bo do bójki było niedaleko - dodaje.
źródło: Sport

Przeczytaj również