Piłkarz Podbeskidzia: Górnik nie zagrał tak ambitnie, jak w lidze
05.06.2011
W sobotnim sparingu żaden z zespołów specjalnie się nie przemęczał. Po pierwsze był to jednak mecz bez stawki, a po drugie i upalna pogoda nie ułatwiała żwawego biegania. Bardziej zależało jednak bielszczanom, którzy chcieli udanej fety. - Jest święto, więc choć nie było żadnej napinki, każdy chciał, by nie było zepsute. Każdy wynik z taką drużyną jak Górnik, nawet trochę osłabioną, był możliwy, ale chcieliśmy się godnie zaprezentować swojej publiczności po raz ostatni jako I-ligowiec - tłumaczył Robert Kasperczyk, trener bielszczan.
- To są jednak nasze chwile, pięć minut tych chłopaków. Nie chciałbym im życzyć takich sukcesów, bo gdybym życzył im awansów, zakładałbym, że kiedyś spadną. Życzę więc kolejnych sukcesów z Podbeskidziem - dodał szkoleniowiec bielszczan. - Górnik zakończył sezon już tydzień temu, więc na pewno nie zagrał z taką ambicją, jak w ekstraklasie. My mamy jeszcze jeden mecz, trenujemy, a na urlopy udamy się dopiero po spotkaniu z Ruchem Radzionków - mówił Piotr Koman, pomocnik bielskiej drużyny.
Mocno rozczarowany był natomiast Dariusz Kołodziej, który nie mógł w tym spotkaniu wystąpić. - Na pewno na murawie poziom był wysoki. A poza tym w Górniku grało kilku kolegów i fajnie by było się pokazać w meczu z nimi. Mieliśmy więcej klarownych sytuacji - powiedział piłkarz.
- To są jednak nasze chwile, pięć minut tych chłopaków. Nie chciałbym im życzyć takich sukcesów, bo gdybym życzył im awansów, zakładałbym, że kiedyś spadną. Życzę więc kolejnych sukcesów z Podbeskidziem - dodał szkoleniowiec bielszczan. - Górnik zakończył sezon już tydzień temu, więc na pewno nie zagrał z taką ambicją, jak w ekstraklasie. My mamy jeszcze jeden mecz, trenujemy, a na urlopy udamy się dopiero po spotkaniu z Ruchem Radzionków - mówił Piotr Koman, pomocnik bielskiej drużyny.
Mocno rozczarowany był natomiast Dariusz Kołodziej, który nie mógł w tym spotkaniu wystąpić. - Na pewno na murawie poziom był wysoki. A poza tym w Górniku grało kilku kolegów i fajnie by było się pokazać w meczu z nimi. Mieliśmy więcej klarownych sytuacji - powiedział piłkarz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów