Piłkarz Piasta ostrożny przed najbliższymi meczami

21.11.2012
- Nazwałbym je spotkaniami o "6 punktów" - mówi Damian Zbozień przed najbliższymi wyjazdowymi meczami gliwiczan. Czy faktycznie starcia w Kielcach i Bełchatowie będą tak ważne?
Już w ten weekend rywalem gliwiczan będzie Korona Kielce. Następnie zagrają na własnym obiekcie z Polonią, a na koniec rundy wyjadą do Bełchatowa. - Nazwałbym te mecze spotkaniami o 6 punktów. Bełchatów i Korona są niewygodnymi zespołami, nie zawsze chcą grać w piłkę, tylko przeciwstawiać się walką i determinacją. Widzieliśmy to w meczu z Podbeskidziem, przed meczem wszyscy przypisywali nam trzy punkty. Życie zweryfikowało wszystko i przyszło nam stoczyć bardzo ciężki bój, było to jedno z najtrudniejszych spotkań, jakie przyszło nam w Gliwicach rozegrać - mówi Zbozień.

Jak wiadomo, gliwiczanie mają spory problem w defensywie. Z czego on wynika? - Pracujemy bardzo mocno nad grą obronną, poprawiamy ją i będzie coraz lepsza. Podbeskidzie miało Irka Jelenia i jest to zawodnik, który prezentuje wysoki poziom. Pokazał, że wciąż trzeba się z nim liczyć. Dogrywał i wystawiał piłki kolegom i to trochę nas zgubiło. Nie ulega jednak wątpliwości, że te akcje wynikały z popełnionych przez nas błędów i trzeba je wyeliminować. Na Koronie nie powinno już zabraknąć koncentracji - dodaje.
źródło: SportSlaski.pl/ piast-gliwice.eu

Przeczytaj również