Piłkarz Piasta: Nie gramy dużo słabiej niż jesienią…
17.05.2011
- Uważam, że nie gramy dużo słabiej niż jesienią. Wtedy jednak mieliśmy więcej szczęścia. Piłka wpadała do siatki po takich sytuacjach, jakie teraz marnujemy - mówi "Zgani", którego słowa wydają się co najmniej dziwne…
Po rundzie jesiennej Piast Gliwice był jednym z faworytów do awansu do Ekstraklasy. Rundę rewanżową ma jednak fatalną i bieżący sezon musi spisać na straty. Jak można tłumaczyć się brakiem szczęścia, skoro w I-ligowej tabeli wiosny gliwiczanie wyprzedzają tylko Odrę Wodzisław? Można grać słabo, ale trzeba się umieć do tego przyznać. Na co komu "zaczarowywanie" rzeczywistości?
Po rundzie jesiennej Piast Gliwice był jednym z faworytów do awansu do Ekstraklasy. Rundę rewanżową ma jednak fatalną i bieżący sezon musi spisać na straty. Jak można tłumaczyć się brakiem szczęścia, skoro w I-ligowej tabeli wiosny gliwiczanie wyprzedzają tylko Odrę Wodzisław? Można grać słabo, ale trzeba się umieć do tego przyznać. Na co komu "zaczarowywanie" rzeczywistości?
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów