Piłkarz Piasta: Najbliższe trzy mecze będą najważniejszymi w sezonie

25.03.2010
Humory dopisują piłkarzom z Gliwic, którzy od dłuższego czasu czekali na zwycięstwo w lidze. Zbiegło się ono z zatrudnieniem nowego szkoleniowca. - Każdy dał z siebie więcej - przyznaje Mariusz Zganiacz.
I jak tu nie wierzyć w efekt "nowej miotły"? Gliwiczanie pod wodzą niepracującego już w Piaście Dariusza Fornalaka nie mogli wygrać jedenastu spotkań z rzędu. Uczynili to w minionej kolejce, kiedy w klubie zatrudniono już nowego szkoleniowca, Ryszarda Wieczorka. Pokonali Polonię Bytom 1-0.

- Tym razem każdy z zawodników dał z siebie więcej niż wszystko. Dodatkowo trener Wieczorek bardzo dobrze nas ustawił. Mieliśmy grać agresywnie i sądzę, że każdy z nas to zrobił. Znowu rozpoczęła się rywalizacja o miejsce w pierwszym składzie. Jest pełna mobilizacja w drużynie, bo każdy chce grać - przytakuje Zganiacz, który do tej pory miał pewne miejsce w pierwszym składzie.

- Gdybyśmy nie pokonali Polonii, nasza sytuacja byłaby bardzo ciężka, a tak nieco się uspokoiliśmy. Jest dużo lepiej, jednak to dopiero początek. Teraz przed nami aż trzy mecze z drużynami, które też bronią się przed spadkiem: Jagiellonią, Koroną i Polonią Warszawa. Sądzę, że to będą dla nas najważniejsze spotkania w tym sezonie. Od nich będzie bardzo dużo zależało - przewiduje pomocnik.
źródło: piastgliwice.eu / SportSlaski.pl

Przeczytaj również