Piłkarz Piasta: Murawa stadionu w Wodzisławiu jest szczęśliwa!
11.10.2010
- Szczęśliwa jest dla murawa stadionu w Wodzisławiu. Wygrywamy tu już drugie, bardzo ważne dla nas spotkanie w tym sezonie - wskazał Jakub Biskup, mając na myśli zwycięstwo z Odrą i pokonanie w sobotę Podbeskidzia Bielsko-Biała. Szczególnie ostatni sukces ma swoją wymowę, bo bielszczanie byli dotąd niepokonani. - Cieszymy się z tego bardzo, liga będzie jeszcze ciekawsza. Łatwo nie było, źle weszliśmy w ten mecz, szybko straciliśmy bramkę, musieliśmy gonić wynik, ale dobrze, że jeszcze przed przerwą wyrównaliśmy. Po zmianie stron już przeważaliśmy, stworzyliśmy też sporo sytuacji. Wynik mógł być wyższy, gdybyśmy je wykorzystali - dodał Biskup.
Skrzydłowy Piasta nie tylko strzelił gola, który doprowadził do wyrównania. Zmobilizował również Bartosza Iwana, który ostatecznie przesądził o wygranej zespołu z Gliwic. - Gdy wychodziliśmy na drugą połowę Kuba Biskup powiedział, że muszę coś strzelić. Odpowiedziałem mu, że nie pozostaje mi nic innego jak tylko to zrobić, by dogonić go w klasyfikacji strzelców i cieszę się, że to się spełniło. Te spotkanie było bardzo ważne dla układu w tabeli. Gdybyśmy przegrywali lub remisowali to przewaga Podbeskidzia byłaby już zbyt znacząca, a tak zmalała do 5 punktów - cieszył się Iwan.
Skrzydłowy Piasta nie tylko strzelił gola, który doprowadził do wyrównania. Zmobilizował również Bartosza Iwana, który ostatecznie przesądził o wygranej zespołu z Gliwic. - Gdy wychodziliśmy na drugą połowę Kuba Biskup powiedział, że muszę coś strzelić. Odpowiedziałem mu, że nie pozostaje mi nic innego jak tylko to zrobić, by dogonić go w klasyfikacji strzelców i cieszę się, że to się spełniło. Te spotkanie było bardzo ważne dla układu w tabeli. Gdybyśmy przegrywali lub remisowali to przewaga Podbeskidzia byłaby już zbyt znacząca, a tak zmalała do 5 punktów - cieszył się Iwan.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów