Piłkarz niepotrzebny w Gliwicach odnalazłby się w "Gieksie"?

20.04.2011
Mariusz Muszalik wiosną zagrał tylko kilkanaście minut w barwach Piasta. Jego czas w Gliwicach najwyraźniej dobiega końca, z czego chętnie skorzystałby GKS Katowice.
Popularny "Muszi" w tym roku nie potrafi zaskarbić sobie zaufania trenerów "Piastunek". Ostatnio nawet wyłączyli go poza kadrę meczową na spotkanie z Dolcanem Ząbki, bo jego forma ich nie przekonuje. W umiejętności piłkarza wierzą natomiast w Katowicach, co niedawno potwierdził trener Wojciech Stawowy. Czy Muszalik ponownie sprawdziłby się przy Bukowej?

- Mariusz to doświadczony, ograny zawodnik. Poza tym był mocno związany z GKS-em. Mógłby się przydać w Katowicach - uważa Marek Koniarek, chociaż nie jest zwolennikiem sprowadzania "starej gwardii".

- Uważam, że przede wszystkim trzeba stawiać na młodych zawodników. Oni są przyszłością i to w nią trzeba inwestować. Nie można obawiać się o wynik i z tego powodu stawiać na graczy, którzy są bliscy zakończenia kariery - dodaje napastnik "Gieksy",

Muszalik ma obecnie prawie 32 lata. Nie jest już młodzieniaszkiem, ale w Katowicach grają obecnie starsi od niego piłkarze. Skoro przez 2,5 roku potrafił być pewnym punktem Piasta, przy Bukowej też powinien sobie poradzić.
autor: WAW

Przeczytaj również