Pierwszy letni transfer Piasta. Kamil Wilczek wróci na Okrzei
10.06.2013
Piast zainteresowany był ściągnięciem piłkarza latem i w zimowym okienku transferowym. Z tych zabiegów nic nie wyszło. Teraz Wilczkowi kończy się umowa z Zagłębiem i ma wolną rękę w szukaniu nowego pracodawcy. Z informacji "Faktu" wynika, że ofensywnie grający pomocnik jest bliski powrotu do gliwickiego klubu. Piast wznawia treningi 17 czerwca. Miesiąc później pierwszy mecz w kwalifikacjach Ligi Europy.
Trzy lata temu świetnie grający w Piaście Wilczek przechodził do "Miedziowych". Za jego transfer Zagłębie zapłaciło śląskiemu klubowi ok. 200 tys. euro. W Lubinie wychowankowi Wodzisławskiej Szkoły Piłkarskiej nie szło jednak tak dobrze, jak to było w okresie jego gry w ekipie z Gliwic. Przez trzy sezony wystąpił w 42 ligowych meczach i zdobył dwa goly. U trenera Pavla Hapala wiosną mało co grał. - W zimowych sparingach zdobywałem bramki. Nie wiem, jak inaczej miałem przekonać szkoleniowca do siebie - mówi krótko Wilczek.
Trzy lata temu świetnie grający w Piaście Wilczek przechodził do "Miedziowych". Za jego transfer Zagłębie zapłaciło śląskiemu klubowi ok. 200 tys. euro. W Lubinie wychowankowi Wodzisławskiej Szkoły Piłkarskiej nie szło jednak tak dobrze, jak to było w okresie jego gry w ekipie z Gliwic. Przez trzy sezony wystąpił w 42 ligowych meczach i zdobył dwa goly. U trenera Pavla Hapala wiosną mało co grał. - W zimowych sparingach zdobywałem bramki. Nie wiem, jak inaczej miałem przekonać szkoleniowca do siebie - mówi krótko Wilczek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów