Piękny gest Rafała Grodzickiego wobec Wojciecha Grzyba
25.04.2012
Chciał, by to jego starszy kolega prowadził drużynę po medale. Wojciech Grzyb był swego czasu kapitanem Ruchu, ale zrezygnował z tej funkcji kilka lat temu. Od dłuższego czasu opaskę zakładał na swoją rękę Rafał Grodzicki. Wczoraj, w finale z Legią Warszawa, było podobnie. Nieoczekiwanie jednak, Wojciech Grzyb przejął prestiżową funkcję na początku drugiej połowy, kiedy trener Waldemar Fornalik zadecydował, że wejdzie na boisko.<br/><br/> Grodzicki oddał w ten sposób szacunek koledze. Chciał również motywacyjnie wpłynąć na resztę kolegów z zespołu, a przede wszystkim sprawić, by to Grzyb poprowadził całą drużynę na celebrację odbioru medali.<br/><br/> - Jestem pod dużym wrażeniem zachowania Rafała Grodzickiego. Dziękuję mu za ten gest. Był on dla mnie bardzo ważny - przyznał "Grzybek”.<br/><br/>To nie jedyny taki gest na polskich boiskach w ostatnich dniach. W sobotę, gdy Wisła grała z Podbeskidziem w Bielsku-Białej, do gry, po ponad siedmiu miesiącach kontuzji wrócił Radosław Sobolewski. Zastępujący go od tego czasu Cezary Wilk od razu przekazał opaskę 'Sobolowi", gdy ten zameldował się na murawie.
Polecane
Ekstraklasa