Piechniczek również chce, aby sędziowie posiłkowali się powtórkami

09.11.2011
Pisaliśmy niedawno, że liczbę błędów sędziowskich gwałtownie ograniczyłoby, gdyby sędziowie otrzymali możliwość analizowania powtórek telewizyjnych. Pomysł za dobry uważa m.in. Antoni Piechniczek.
- Sprawa jest banalnie prosta. Sędzia techniczny ma w każdym momencie podgląd na monitor z powtórkami wideo, i w kilka sekund przekazuje głównemu właściwą interpretację najbardziej kontrowersyjnych sytuacji. Ten drugi przecież ma prawo się pomylić, ale gdyby po prowadzeniu opisanych przeze mnie regulacji wciąż zdarzały się skandaliczne błędy, wówczas ich autorom należałoby dawać definitywnego kopa w d... i dożywotni zakaz wstępu na boisko w roli sędziego. Tylko że na razie - zdaję się - nie da się pana Blattera do takich zmian przekonać. Niestety... - żałuje Piechniczek, były selekcjoner reprezentacji Polski.

Przypomnijmy, że do tematu powtórek wróciliśmy po tym, jak śląscy sędziowie próbowali w ten sposób naprawić swój błąd. Okazało się, że nie mieli związane ręce i groziła im kara za wydanie słusznej decyzji.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również