Piechniak ma patent na Legię! Zabrał jej aż sześć punktów

08.03.2010
- Być może powinniście mnie nazywać "fatum Legii"? - zastanawia się z uśmiechem Piotr Piechniak, bo jego bramka ponownie zapewniła Odrze bezcenne zwycięstwo nad stołecznym klubem.
- Mam patent na Legię. Strzeliłem jej gola w poprzedniej rundzie, a jeszcze jednego dołożyłem kiedyś w Groclinie - wspomina Piechniak, lecz nie tylko on tak dobrze radzi sobie z ekipą z Łazienkowskiej. Cała Odra będzie jeszcze długo śniła się w nocnych koszmarach zawodników Jana Urbana. - Przed meczem czytałem wypowiedzi trenera legii, który mówił, że Odra nie leży jego drużynie. Coś w tym jest - uśmiecha się doświadczony pomocnik.

Piechniak komplementował swoich kolegów. Szczególnie tego, który w stolicy stał między słupkami. - Arek Onyszko to duże wzmocnienie. Dzięki niemu czujemy spokój. Wyróżnił się, choć wszyscy się staraliśmy, by nie miał wiele pracy. Momentami nieźle klepaliśmy Legię, ale nie wszystko było jeszcze idealnie. Potrzebujemy czasu, by dobrze rozumieć się na boisku - dodaje 33-letni pomocnik.

A już w najbliższy weekend bardzo ciekawy mecz w Wodzisławiu Śląskim. Rywalem będzie Piast.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni / SPORT

Przeczytaj również