Piast: Zwycięstwo na koniec
14.07.2015
Gliwiczanie zagrali w tym spotkaniu w następującym zestawieniu: Rusov (45. Szmatuła) - Klepczyński (65. Mokwa), Osyra, Hebert, Mraz - Pietrowski (45. Moskwik), Murawski, Vacek - Szeliga (65. Musiolik) - Neszpor (70. Żivec), Bariszić (45. Dytko).
Wydaje się, że powyższa jedenastka była bardzo zbliżona do tej jaką zobaczymy od pierwszej minuty nadchodzącego debiutu w Ekstraklasie zespołu z Niecieczy. To właśnie ten przeciwnik będzie bowiem pierwszym oponentem „Piastunek” w ligowym spotkaniu, już w najbliższy poniedziałek.
Z graczy najbliższych wyjściowego składu niebiesko-czerwonych zabrakło wczoraj na boisku jedynie Gerarda Badii oraz Karola Angielskiego. Trzej pozostali, nowi zawodnicy Piasta (Leszczyński, Demianiuk oraz Kuzdra) wystąpili w sparingu rezerw z Piotrówką, który trzecioligowcy z Gliwic przegrali niestety 1-2. W meczu tym wyróżnił się szczególnie zdobywca jedynej bramki dla gospodarzy – Daniel Ciechański.
Dzięki poniedziałkowej wygranej „Piastunki” kończą okres przygotowawczy z dodatnim bilansem... bramkowym (15-14). To jedyny plus, który pozostaje w Gliwicach po serii ośmiu letnich meczów towarzyskich, z których podopieczni Radoslava Latala wygrali tylko dwa, jeden zremisowali oraz ponieśli pięć porażek.
Zimą, gdy drużyna kończyła przygotowania do rundy rewanżowej poprzedniego sezonu, podobny bilans był dużo lepszy. Tymczasem wiosna w wykonaniu niebiesko-czerwonych wówczas nie zachwyciła. Kto wie, być może tym razem będzie dokładnie odwrotnie?
Wydaje się, że powyższa jedenastka była bardzo zbliżona do tej jaką zobaczymy od pierwszej minuty nadchodzącego debiutu w Ekstraklasie zespołu z Niecieczy. To właśnie ten przeciwnik będzie bowiem pierwszym oponentem „Piastunek” w ligowym spotkaniu, już w najbliższy poniedziałek.
Z graczy najbliższych wyjściowego składu niebiesko-czerwonych zabrakło wczoraj na boisku jedynie Gerarda Badii oraz Karola Angielskiego. Trzej pozostali, nowi zawodnicy Piasta (Leszczyński, Demianiuk oraz Kuzdra) wystąpili w sparingu rezerw z Piotrówką, który trzecioligowcy z Gliwic przegrali niestety 1-2. W meczu tym wyróżnił się szczególnie zdobywca jedynej bramki dla gospodarzy – Daniel Ciechański.
Dzięki poniedziałkowej wygranej „Piastunki” kończą okres przygotowawczy z dodatnim bilansem... bramkowym (15-14). To jedyny plus, który pozostaje w Gliwicach po serii ośmiu letnich meczów towarzyskich, z których podopieczni Radoslava Latala wygrali tylko dwa, jeden zremisowali oraz ponieśli pięć porażek.
Zimą, gdy drużyna kończyła przygotowania do rundy rewanżowej poprzedniego sezonu, podobny bilans był dużo lepszy. Tymczasem wiosna w wykonaniu niebiesko-czerwonych wówczas nie zachwyciła. Kto wie, być może tym razem będzie dokładnie odwrotnie?
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów