Piast wyjechał na obóz, aby odciąć się od medialnego szumu

06.05.2010
- To jest patologiczne myślenie naszego narodu. Gwarantuję, że wygraliśmy z Lechią po sportowej walce - zapewnia Sławomir Szary. Aby skupić się na grze, a nie na insynuacjach, drużyna wyjechała.
Gliwiczanie przebywają na obozie w Wiśle. Od plotek na temat ostatniego meczu i tak jednak nie potrafią uciec. - Przecież tak samo mógłbym wskazać na Jagiellonię, która przegrała z broniącą się przed spadkiem Polonią Warszawa. W wyjściowym składzie "Jagi" zabrakło Kamila Grosickiego i Tomasza Frankowskiego. I co? Jakoś nikt nie mówi o odpuszczonym meczu. A co mamy sądzić o sędziowaniu w naszych spotkaniach, o tylu błędach arbitrów? Na 27 meczów nie podyktowano dla nas ani jednego karnego! Mogę wskazać co najmniej pięć sytuacji, gdzie były ewidentne faule na karne. No cóż, wiemy, że do końca sezonu ściany nam nie będą pomagały... - kwituje Szary.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również