Piast wybiera się do Gdańska samolotem

25.02.2016
Gliwicki Piast wybiera się do Gdańska samolotem. Chcemy zminimalizować zmęczenie piłkarzy – twierdzi szkoleniowiec niebiesko-czerwonych.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Radoslav Latal tęskni już natomiast za lepszymi warunkami do gry:
Mamy różne problemy kadrowe. Nie wszyscy są zdrowi, ale do meczu jest jeszcze troszkę czasu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Najgorsze jednak jest to, że ma być zimno i obawiam się o murawę. Chciałbym już zagrać na dobrej nawierzchni. Czy tak będzie w Gdańsku? Zobaczymy.

Co jeszcze mogliśmy dzisiaj usłyszeć od trenera „Piastunek”?
Lechia ma kadrę na bardzo wysokim poziomie. Nic łatwego nas nie czeka. Przygotujemy się najlepiej, jak tylko możemy. Jestem przed tym spotkaniem optymistą. Już w meczu z Pogonią, zwłaszcza w jego drugiej połowie, graliśmy naprawdę dobrze.

Nasze wyniki nie są przecież złe. Dwa punkty, zero straconych bramek. Łęczna to rywal wymagający, co pokazali chociażby ostatnio w Krakowie. Z kolei z Pogonią murawa nam po prostu nie pomagała. Nie zrozumcie mnie źle, nie przerzucam winy za brak zwycięstwa na jej stan. Po prostu stwierdzam fakt. Zagraliśmy najlepiej jak się dało – zakończył szkoleniowiec lidera Ekstraklasy.
źródło: SportSlaski.pl/piast-gliwice.eu
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również