Piast wrócił do Polski, ale ostatni sparing będzie odbijał się czkawką
18.02.2010
Tuż po północy zawodnicy Piasta zameldowali się w Gliwicach, kończąc dwutygodniowe zgrupowanie w Turcji. Wyniki rozegranych tam sparingów mogą świadczyć, że było ono udane... - Niestety, ostatni mecz kontrolny z Alanyasporem Kulubu dał nam mocno w kość i przez jakiś czas na pewno będzie odbijał się czkawką - mówi Jarosław Kaszowski, pomocnik zespołu.
We wspomnianym pojedynku mniej lub bardziej poważnych kontuzji nabawiło się bowiem kilku graczy. Kibiców "Piastunek" najbardziej martwić mogą urazy: Sebastiana Olszara, Lumira Sedlaczka, Bartosza Iwana, Rafała Kwapisza i Łukasza Krzyckiego. - Przejdą specjalistyczne badania i wtedy o ich powrocie do zdrowia będzie można powiedzieć więcej - dodaje "Kasza".
Podopieczni trenera Dariusza Fornalaka udowodnili, że każde spotkanie kontrolne traktują wyjątkowo serio. - Nauczeni doświadczeniem sprzed początku sezonu (wówczas nie przegrali żadnego z siedmiu meczów - przyp. red.) zdajemy sobie sprawę, że potyczki o stawkę to zupełnie inna bajka - przestrzega Kaszowski.
Przed piłkarzami z Okrzei jeden dzień wytchnienia, a już jutro wznowią treningi na bocznym boisku Stadionu Śląskiego. Później przedstawiciele drużyny wezmą udział we Mszy Świętej w intencji klubu, która odbędzie się w kościele garnizonowym pod wezwaniem Św. Barbary.
We wspomnianym pojedynku mniej lub bardziej poważnych kontuzji nabawiło się bowiem kilku graczy. Kibiców "Piastunek" najbardziej martwić mogą urazy: Sebastiana Olszara, Lumira Sedlaczka, Bartosza Iwana, Rafała Kwapisza i Łukasza Krzyckiego. - Przejdą specjalistyczne badania i wtedy o ich powrocie do zdrowia będzie można powiedzieć więcej - dodaje "Kasza".
Podopieczni trenera Dariusza Fornalaka udowodnili, że każde spotkanie kontrolne traktują wyjątkowo serio. - Nauczeni doświadczeniem sprzed początku sezonu (wówczas nie przegrali żadnego z siedmiu meczów - przyp. red.) zdajemy sobie sprawę, że potyczki o stawkę to zupełnie inna bajka - przestrzega Kaszowski.
Przed piłkarzami z Okrzei jeden dzień wytchnienia, a już jutro wznowią treningi na bocznym boisku Stadionu Śląskiego. Później przedstawiciele drużyny wezmą udział we Mszy Świętej w intencji klubu, która odbędzie się w kościele garnizonowym pod wezwaniem Św. Barbary.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów