Piast tak jak Ruch zainteresowany Tomaszem Wróblem

16.01.2010
- Tomasz Wróbel byłby wzmocnieniem każdej ekstraklasowej ekipy na Śląsku - uważa Marek Koniarek, który parę lat wstecz z napastnika zrobił prawego pomocnika.
Wszystko wskazuje na to, że skończył się czas Wróbla w GKS-ie Bełchatów i jest szansa, że powróci on w rodzinne strony, czyli na Górny Śląsk. Zainteresowanie pomocnikiem wyraża kilka klubów - padają m.in. nazwy Korony Kielce czy Cracovii - są jednak i w tym gronie nasze zespoły. Konkretnie: Ruch Chorzów i Piast Gliwice.

- Na polską ekstraklasę to zawodnik nietuzinkowy - zaznacza Marek Koniarek, który "wyrwał" przed laty 23-letniego wówczas gracza z zespołu, w którym o piłkarski - nomen omen - rozwój byłoby mu trudno. Będąc szkoleniowcem Rozwoju podjął pracę w Górniku Polkowice i zabrał ze sobą Wróbla.

- Niektórzy mogą spytać: "po co Ruchowi Wróbel, skoro na prawej stronie jest Grzyb?". Ale Wojtek świetnie radzi sobie również w środku pomocy. "Niebiescy" mogliby wiele zyskać, mając na murawie obu tych piłkarzy - uważa Koniarek. Również w Piaście Wróbel nie miałby problemów z miejscem w podstawowym składzie. Jesienią na prawym skrzydle najczęściej występował tam Jakub Smektała. - Tomek jest bardziej doświadczony od niego - wskazuje Koniarek.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również