Piast - Szynnik 5-0. Jednoznaczna wygrana
04.02.2015
Trener Garcia, do czego notabene zdążył nas już przyzwyczaić, nieco zamieszał w wyjściowym składzie gliwiczan. Od pierwszej minuty ponownie mogliśmy zobaczyć, zarówno pewniaków do gry w wyjściowej jedenastce, jak i tych którzy w teorii powinni, podczas ligowych spotkań, pełnić raczej rolę rezerwowych.
Sam mecz rozpoczął się od minuty ciszy poświęconej pamięci zmarłego niedawno, byłego piłkarza i kapitana Piasta – Kazimierza Przybylskiego. Później swoje strzelanie zainaugurowali zawodnicy „Piastunek”.
Na 1-0, w 11 minucie gry, trafił Radosław Murawski po podaniu Tomasza Podgórskiego. 4 minuty później było już 2-0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Ruben Jurado, a asystę zaliczył wspomniany Murawski. Jeszcze przed przerwą trzecią bramkę dla gliwiczan dołożył Kolumbijczyk Nieves.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Wciąż warunki dyktował Piast, czego wyrazem był kolejny gol dla gliwiczan. Tym razem trafił Podgórski, popisując się fantastycznym uderzeniem z ok. 25 metrów. Rezultat spotkania na 5-0 ustalił Sasza Żivec, na osiem minut przed końcem konfrontacji.
Teraz czeka „Piastunki” parę godzin odpoczynku i kolejna towarzyska potyczka. O 17:00 rywalem podopiecznych Pereza Garcii będzie Slavia Sofia. W barwach gliwiczan zobaczymy zapewne większość graczy, którzy z Szynnikiem nie pojawili się na placu gry.
Piast: Rusov - Mokwa, Nieves, Horvath, Moskwik (60. Paskuda) - Żivec, Murawski, Martinez, Podgórski - Jurado (60. Dytko) – Janczyk (60. Ciechański).
Sam mecz rozpoczął się od minuty ciszy poświęconej pamięci zmarłego niedawno, byłego piłkarza i kapitana Piasta – Kazimierza Przybylskiego. Później swoje strzelanie zainaugurowali zawodnicy „Piastunek”.
Na 1-0, w 11 minucie gry, trafił Radosław Murawski po podaniu Tomasza Podgórskiego. 4 minuty później było już 2-0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Ruben Jurado, a asystę zaliczył wspomniany Murawski. Jeszcze przed przerwą trzecią bramkę dla gliwiczan dołożył Kolumbijczyk Nieves.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Wciąż warunki dyktował Piast, czego wyrazem był kolejny gol dla gliwiczan. Tym razem trafił Podgórski, popisując się fantastycznym uderzeniem z ok. 25 metrów. Rezultat spotkania na 5-0 ustalił Sasza Żivec, na osiem minut przed końcem konfrontacji.
Teraz czeka „Piastunki” parę godzin odpoczynku i kolejna towarzyska potyczka. O 17:00 rywalem podopiecznych Pereza Garcii będzie Slavia Sofia. W barwach gliwiczan zobaczymy zapewne większość graczy, którzy z Szynnikiem nie pojawili się na placu gry.
Piast: Rusov - Mokwa, Nieves, Horvath, Moskwik (60. Paskuda) - Żivec, Murawski, Martinez, Podgórski - Jurado (60. Dytko) – Janczyk (60. Ciechański).
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów