Piast szuka snajpera? "To wymysł niedoinformowanych dziennikarzy"

13.08.2009
W mediach pojawiły się spekulacje, jakoby Marcin Chmiest, Michał Chałbiński, Adam Czerkas czy Radosław Matusiak byli przymierzani do klubu z Okrzei.
Informacje zdementował szkoleniowiec Piasta, Dariusz Fornalak. - Bardzo nie lubię komentować wypowiedzi z tak zwanych "dobrze poinformowanych źródeł". Takich, których nikt nie podpisuje własnym nazwiskiem - denerwuje się trener. - Widzimy, czego nam brakuje, a nasze problemy dodatkowo pogłębiła sytuacja zdrowotna Jarka Kaszowskiego i Lumira Sedlaczka. Największy deficyt mamy nie w ataku, a właśnie w pomocy - wyjaśnia Fornalak. - To dla mnie powód do niepokoju. Gdybym miał szukać wzmocnień mojej drużyny, to właśnie druga linia byłaby uzupełniana.

Przeczytaj również: Kaszowski nie zagra z Zagłębiem >

Opiekun gliwiczan obawia się o to, że wieści, które docierają do jego zawodników, wpłyną demobilizująco na ich dyspozycję. - Wiadomości o Matusiaku, Chmieście, Chałbińskim czy Czerkasie na pewno im nie służą. Rozmawiałem już z piłkarzami w szatni i przekazałem im, żeby nie przejmowali się spekulacjami prasowymi, bo w 90 procentach są one wymysłami dziennikarzy lub chęcią promocji danego gracza. Jestem zwolennikiem zasady, że jeśli klub chce podpisać umowę z kimkolwiek, to nie warto o tym rozmawiać. Niczemu to przecież nie służy - wyjaśnia Fornalak.

Szkoleniowiec "Piastunek" zamknął również temat zamiany barw przez Kamila Glika, na rzecz poznańskiego Lecha. - Nie ma takiej opcji, żeby w tym okresie transferowym Kamil zmienił zespół. Nawet przegrane spotkania pokazały, że to jeden z najlepszych obrońców w kraju.

- Jeśli jakikolwiek zawodnik zasili bądź opuści Piasta podczas tego okienka, to opinia publiczna na pewno zostanie o tym poinformowana w specjalnie przygotowanym oświadczeniu - kończy Dariusz Fornalak.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również