Piast spadł, bo grał z pijanym bramkarzem? Szokujące słowa

19.05.2010
Ich autorem jest doświadczony Sławomir Szary. - Spadliśmy z ligi, bo przez dwie trzecie sezonu graliśmy z pijanym bramkarzem - twierdzi obrońca Piasta na łamach "Przeglądu Sportowego".
Faktem jest, że problemy alkoholowe wyrzuconemu bramkarzowi zarzucił nawet prezes klubu z Gliwic, Józef Drabicki. - Brakuje mi palców u rąk, żeby wyliczyć wszystkie klopsy Kwapisza. Jego postawa to był klucz do spadku. Czuliśmy problem. W szatni wiedzieliśmy najlepiej, co jest grane - przekonuje Szary i wspomina ubiegły sezon, który zakończył się znacznie lepiej.

- Proszę zauważyć, że rok temu Piast utrzymał się dzięki fenomenalnej grze bramkarza Grzegorza Kasprzika. Teraz, przez zamieszanie na tej pozycji, spadliśmy. Oczywiście, że to nie jedyny powód - zaznaczył obrońca Piasta.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również