Piast - Slavia Sofia 3-1. Imponująca końcowka pobytu
04.02.2015
„Piastunki” zaczęły od mocnego uderzenia, gdyż już w 4 minucie konfrontacji Kamil Wilczek przypomniał nam o fakcie, iż jest najlepszym strzelcem zespołu i dał niebiesko-czerwonym prowadzenie. Podopieczni Pereza Garcii grali szybką, nieszablonową piłkę. Widać było, że zmęczenie, jakie dotyczyło ich jeszcze niedawno w wyniku ciężkich treningów w Bielsku, teraz jest już ledwie wspomnieniem.
W 32 minucie, po uderzeniu Bartosza Szeligi z 16 metrów, piłka wylądowała w długim rogu bramki Slavii i było 2-0. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza odsłona potyczki.
W drugiej połowie hiszpański szkoleniowiec Piasta przeprowadził kilka zmian w składzie. Przeciwnicy próbowali atakować, wyraźnie zależało im na odrobieniu choć części strat, lecz w ten sposób narazili się na kontry polskiego zespołu. Po jednym z takich wypadów, wprowadzony na boisko Ciechański wypuścił w uliczkę Wilczka, a ten nie zmarnował sytuacji sam na sam z golkiperem Bułgarów.
Drugi gol najlepszego snajpera „Piastunek” był ostatnim trafieniem gliwiczan podczas tureckiego zgrupowania. Slavia zdobyła honorową bramkę na 10 minut przed zakończeniem pojedynku.
Po remisie oraz porażce, Piast wygrał trzy kolejne mecze w Turcji. W tej sytuacji, mając wrażenie dobrze przepracowanego okresu czasu, zespół Angela Pereza może usatysfakcjonowany wracać do kraju.
Piast: Szmatuła - Klepczyński, Osyra, Hebert, Brożek - Szeliga, Hanzel, Vassiljev, Dmitrijew, Badia – Wilczek. W rezerwie: Ciechański, Dziczek, Dytko, Jonda, Paskuda, Szumski.
W 32 minucie, po uderzeniu Bartosza Szeligi z 16 metrów, piłka wylądowała w długim rogu bramki Slavii i było 2-0. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza odsłona potyczki.
W drugiej połowie hiszpański szkoleniowiec Piasta przeprowadził kilka zmian w składzie. Przeciwnicy próbowali atakować, wyraźnie zależało im na odrobieniu choć części strat, lecz w ten sposób narazili się na kontry polskiego zespołu. Po jednym z takich wypadów, wprowadzony na boisko Ciechański wypuścił w uliczkę Wilczka, a ten nie zmarnował sytuacji sam na sam z golkiperem Bułgarów.
Drugi gol najlepszego snajpera „Piastunek” był ostatnim trafieniem gliwiczan podczas tureckiego zgrupowania. Slavia zdobyła honorową bramkę na 10 minut przed zakończeniem pojedynku.
Po remisie oraz porażce, Piast wygrał trzy kolejne mecze w Turcji. W tej sytuacji, mając wrażenie dobrze przepracowanego okresu czasu, zespół Angela Pereza może usatysfakcjonowany wracać do kraju.
Piast: Szmatuła - Klepczyński, Osyra, Hebert, Brożek - Szeliga, Hanzel, Vassiljev, Dmitrijew, Badia – Wilczek. W rezerwie: Ciechański, Dziczek, Dytko, Jonda, Paskuda, Szumski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów