Piast - Sigma 2:1. Zwycięska prezentacja

06.07.2016
Piast Gliwice zakończył gry sparingowe. W ostatnim meczu kontrolnym, który poprzedzony był prezentacją zespołu, wicemistrz Polski pokonał II-ligową Sigmę Ołomuniec.
Rafał Rusek/Press Focus
Zanim piłkarze rozegrali sparing - zaprezentowali się kibicom. Na przygotowanej niewielkiej scenie najpierw pojawili się nowi zawodnicy gliwiczan, a następnie pokazali się ci, których fani ekipy z Okrzei już dobrze znają.

W wyjściowym składzie nie było ani jednego zawodnika, który do klubu dołączył latem. Po przerwie trener Radoslav Latal przeprowadził wiele zmian, m.in. wpuścił na boisko Edvinasa Girdvainisa, który zagrał w sparingu Piasta po raz pierwszy. Nie grał Aleksandar Sedlar, który nadrabia zaległości treningowe.

Piast był lepszy od swojego rywala. Pierwsza bramka padła po dwójkowej akcji Josipa Barisicia z Marcinem Pietrowskim. Ten pierwszy ruszył z kontratakiem i świetnie zagrał do kolegi z drużyny, który otworzył wynik spotkania. Na 2:0 w drugiej połowie podwyższył - również po kontrze - Tomasz Mokwa, który z bliska wpakował piłkę do siatki, po zagraniu Patrika Mraza.

Goście odpowiedzieli tylko jednym trafieniem - w podbramkowym zamieszaniu po rzucie wolnym najprzytomniej zachował się Ales Skerle, który zdobył honorowe trafienie dla spadkowicza z czeskiej ekstraklasy. Kolejny mecz - 14 lipca - gliwiczanie zagrają już o stawkę - czeka ich pojedynek w II rundzie eliminacji do Ligi Europy. Ich rywalem prawdopodobnie będzie IFK Goeteborg.


Fot. Rafał Rusek/Press Focus

Piast Gliwice - Sigma Ołomuniec 2:1 (1:0)
1:0 - Pietrowski, 19'
2:0 - Mokwa, 66'
2:1 - Skerle, 79'

Piast: Rusov (46. Szmatuła) - Szeliga (86. Budzik), Pietrowski, Hebert, Mraz (78. Flis) - Zivec (68. Moskwik), Bukata (46. Girdvainis), Murawski (78. Sapała), Mak (46. Mokwa) - Jankowski (55. Badia) - Barisić (46. Korun).

Sigma: Buchta - Hala, Sindelar (46. Sterba), Skerle, Veprek (60. Jemelka) - Zahradnicek (60. Stepan), Petr, Habusta, Sladky, Falta (60. Buchvaldek) - Yunis (46. Park Yi-young).
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również