Piast - SFC Opava 0-0. Już po zgrupowaniu

17.01.2015
Dwa dni, dwa sparingowe mecze i dwa remisy. Oto bilans Piasta na zakończenie wyczerpującego zgrupowania w Cygańskim Lesie, gdzie drużyna skupiała się głównie na wypracowywaniu odpowiedniej siły oraz wytrzymałości.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Dzisiejsza konfrontacja z czeskim SFC Opava była dużo ciekawszym meczem, niż wczorajszy pojedynek z Rekordem. Po pierwsze mogliśmy pooglądać więcej szybkiej gry obydwu zespołów, a jej efektem były również dogodne sytuacje do zdobycia goli.
Najlepsze dla „Piastunek” zmarnowali Konstanitin Vassiljev oraz Dawid Janczyk. Jakubowi Szmatule natomiast, w głównej mierze zawdzięczają gliwiczanie czyste konto z tyłu.

Początek meczu należał do polskiego zespołu, w drugiej połowie jednak widać już było zmęczenie piłkarzy Piasta, po tygodniu intensywnych zajęć. Do głosu dochodzili więc częściej goście. Ostatecznie żadna bramka w Kamieniu nie padła.

Trener Garcia, tak jak zapowiadał, skorzystał z usług wszystkich graczy, jakich „powołał” na to spotkanie. Tym razem, w przeciwieństwie do piątkowego pojedynku, byli to już w znakomitej większości zawodnicy pierwszej drużyny „Piastunek”.

Dzisiejsza kadra gliwiczan podczas sparingu z Opavą: Cifuentes, Rusov, Szmatuła - Klepczyński, Mokwa, Moskwik, Osyra, Horvath, Hebert, Brożek, Martinez, Vassiljev, Podgórski, Murawski, Hanzel, Badia, Żivec, Jurado, Wilczek, Janczyk, Ciechański.
źródło: SportSlaski.pl/piast-gliwice.eu
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również