Piast ściąga słabych obcokrajowców? Z oceną trzeba poczekać
28.08.2014
Pojawiają się zarzuty, że niektórzy zagraniczni piłkarze nie są na tyle dobrzy, by mieli zabierać miejsce Polakom. Były kapitan Piasta Gliwice, Jarosław Kaszowski proponuje, by na razie wstrzymać się z ocenianiem nowych zawodników.
- Nikt nie trafia z transferami w stu procentach. Najczęściej jest jednak tak, że niewypały przysłaniają wzmocnienia. Warto podkreślić, że Piast wrócił do ekstraklasy m.in. dzięki Hiszpanom. Ruben Jurado i Alvaro Jurado byli silnymi punktami zespołu. Dlatego trzeba być cierpliwym i poczekać z oceną piłkarzy z zagranicy. Wszyscy się przekonamy, jak sobie z tym poradzą - komentuje Kaszowski.
- Nikt nie trafia z transferami w stu procentach. Najczęściej jest jednak tak, że niewypały przysłaniają wzmocnienia. Warto podkreślić, że Piast wrócił do ekstraklasy m.in. dzięki Hiszpanom. Ruben Jurado i Alvaro Jurado byli silnymi punktami zespołu. Dlatego trzeba być cierpliwym i poczekać z oceną piłkarzy z zagranicy. Wszyscy się przekonamy, jak sobie z tym poradzą - komentuje Kaszowski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów