Piast – Ruch 1-1. Najważniejszy był „Benefis”!
12.10.2014
Zarówno „Piastunki”, jak i „Niebiescy” zaprezentowali się na Okrzei w dużo bardziej optymalnych składach względem sobotniej rywalizacji. Nie zabrakło nazwisk czołowych aktualnie graczy z Ekstraklasy ale i tak tą najważniejszą osobą na boisku był dzisiejszy jubilat – Jarosław Kaszowski.
Popularny „Kasza” wyszedł w podstawowym składzie Piasta i po 13 minutach meczu opuścił plac gry, symbolicznie przekazując kapitańską opaskę Tomaszowi Podgórskiemu. Następnie wręczono legendzie gliwiczan pamiątkową koszulkę z zastrzeżonym od dzisiaj numerem „8”, a spotkanie potoczyło się dalej.
Prowadzenie Ruchowi dał Bartłomiej Babiarz, zamieniając na bramkę dośrodkowanie Martina Konczowskiego. Babiarzowi nie przeszkodził w zdobyciu gola niski wzrost, gdyż do siatki trafił po uderzeniu piłki... głową. Na bramkę „Niebieskich” z 22 minuty, odpowiedział skutecznie Ruben Jurado. Niezawodny Hiszpan wyrównał stan rywalizacji w jednej z ostatnich akcji pierwszej połowy spotkania.
Po zmianie stron obie ekipy próbowały jeszcze odwrócić losy pojedynku lecz więcej goli dzisiaj przy Okrzei nie zobaczyliśmy. Skończyło się remisem 1:1 ale nie to było tym meczu najważniejsze. Liczyło się święto Jarosława Kaszowskiego oraz możliwość sprawdzenia w niezobowiązującym boju także rezerwowych graczy Ruchu i Piasta. I to wszystko udało się z sukcesem zrealizować
Popularny „Kasza” wyszedł w podstawowym składzie Piasta i po 13 minutach meczu opuścił plac gry, symbolicznie przekazując kapitańską opaskę Tomaszowi Podgórskiemu. Następnie wręczono legendzie gliwiczan pamiątkową koszulkę z zastrzeżonym od dzisiaj numerem „8”, a spotkanie potoczyło się dalej.
Prowadzenie Ruchowi dał Bartłomiej Babiarz, zamieniając na bramkę dośrodkowanie Martina Konczowskiego. Babiarzowi nie przeszkodził w zdobyciu gola niski wzrost, gdyż do siatki trafił po uderzeniu piłki... głową. Na bramkę „Niebieskich” z 22 minuty, odpowiedział skutecznie Ruben Jurado. Niezawodny Hiszpan wyrównał stan rywalizacji w jednej z ostatnich akcji pierwszej połowy spotkania.
Po zmianie stron obie ekipy próbowały jeszcze odwrócić losy pojedynku lecz więcej goli dzisiaj przy Okrzei nie zobaczyliśmy. Skończyło się remisem 1:1 ale nie to było tym meczu najważniejsze. Liczyło się święto Jarosława Kaszowskiego oraz możliwość sprawdzenia w niezobowiązującym boju także rezerwowych graczy Ruchu i Piasta. I to wszystko udało się z sukcesem zrealizować
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów