Piast przeprasza po spotkaniu z stowarzyszeniem kibiców...

01.05.2012
Cytowaliśmy słowa redaktora naczelnego biuletynu Piasta Gliwice. Krzysztof Turzyński ostro krytykował kibiców za ich zachowanie w trakcie meczu z Ruchem Radzionków. Teraz przeprasza i przyznaje się do błędu.
"Emocji jakich dostarcza piłka nożna, nie można porównać do żadnych innych. Po meczu z Ruchem Radzionków, na gorąco - napisałem ostre słowa do kibiców Piasta. Dziś spotkaliśmy się na spokojnie. I wszystko zostało wyjaśnione. Gliwicki "młyn" nie odwrócił się od piłkarzy jak to zinterpretowałem. Kibice zareagowali na zupełnie inny problem (również gwałtownie), co zresztą Stowarzyszenie wyjaśnia we własnym oświadczeniu.

Nieporozumienia z obu stron zostały wyjaśnione, a mnie nie pozostaje nic innego, jak tylko przeprosić najlepszych kibiców na Śląsku. Dałem się ponieść emocjom, przyznaję się do błędu i przepraszam za ostre słowa.

Żałuję, że kibice wyszli w końcówce spotkania, ale najważniejsze, że spotkamy się w piątek i piłkarze będą mogli liczyć w kolejnym ważnym spotkaniu na swojego dwunastego zawodnika. W pełnym czasie gry. W końcu wszyscy walczymy o awans" - napisał Krzysztof Turzyński w wiadomości, którą przesłał naszej redakcji.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również