Piast powrócił do treningów bez Grzegorza Kasprzika

17.06.2009
Na pierwszym treningu Piasta Gliwice pojawiło się 22 piłkarzy. Z nowych postaci pojawił się tylko Brazylijczyk Filipe. W gronie trenujących był również Mirosław Widuch, który szuka sobie nowego klubu.
W kadrze Dariusza Fornalaka zabrakło jedynie Grzegorza Kasprzika. - Dałem mu jeden dzień wolnego więcej. Grzesiek jest nadal naszym piłkarzem - śmiał się trener niebiesko-czerwonych. Z boku poczynaniom kolegów przyglądał się Marcin Bojarski. - Trochę żal, że teraz muszę siedzieć, ale mam motywacje, gdyż wszystko goi się jak powinno - stwierdził "Bojar".

Największe zainteresowanie grupki kibiców wzbudził testowany przez Piasta były obrońca Odry Opole, Filipe. - Zawodnik będzie tutaj przez kilka dni. Przyjrzymy się jego umiejętnościom i zadecydujemy o tym czy zostanie z nami. Być może uda się na zgrupowanie do Dzierżoniowa - poinformował Janusz Bodzioch. W zajęciach wziął udział Mirosław Widuch, mimo nie przedłużenia kontraktu z klubem. Defensor do czasu znalezienia nowego pracodawcy do sezonu przygotuje się z gliwiczanami.

Trening prowadzony przez szkoleniowców skupiał się na lekkim rozruchu i oswojeniu się z piłkami, których "Piastunki” nie miały przy nogach przez dwa tygodnie. - Zaczynamy jako drudzy, ale to nie będą jakieś ciężkie zajęcia. Skupimy się do soboty na badaniach w katowickiej AWF. Później kompletujemy kadrę i w poniedziałek udajemy się do Dzierżoniowa - dodał Fornalak.

- W czwartek oficjalnie podam listę transferową. Dziś przekaże każdemu piłkarzowi z osobna, kto tam się znajdzie, dlatego nie chcę nic zdradzać - powiedział trener. Na czwartkowym treningu powinien pojawić się Rafał Kwapisz, golkiper KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W tym dniu Janusz Bodzioch uda się do Częstochowy, aby negocjować przejście do Gliwic Artura Lenartowskiego.
autor: Bartłomiej Kowalski

Przeczytaj również